Trzecia co do wielkości rafineria ropy naftowej w Rosji zostaje zamknięta.
Rafinerie ropy naftowej zaatakowane przez drony.
Trzecia co do wielkości rafineria ropy naftowej w Rosji została zamknięta po serii ukraińskich ataków dronów, które rozpoczęły się dwa tygodnie temu i dotknęły co najmniej siedem rafinerii, donosi The Moscow Times.
Rafineria Łukoilu w Wołgogradzie, jedna z największych na południu Rosji i jedna z 10 największych w kraju, przestała przyjmować ropę, informuje Bloomberg, powołując się na źródło znające sytuację.
https://i.c97.org/ai/652201/aux-head-1755275263-20250815_Volgograd_Lukpil_360.jpgW zakładzie o wydajności 14,8 mln ton rocznie wybuchł w czwartek pożar, po tym jak fragmenty drona spadły na teren zakładu. W zakładzie doszło do wycieku ropy, a gaszenie pożaru trwało około 19 godzin.
11 sierpnia działalność wstrzymała również rafineria ropy naftowej Rosnieftu w Saratowie po tym, jak została uszkodzona w ataku dronów, który objął 13 regionów Federacji Rosyjskiej i Krym.
2 sierpnia Rafineria Naftowa w Nowokujbyszewsku, najlepiej wyposażona rafineria w grupie Samara Rosnieft, całkowicie wstrzymała produkcję paliwa. Jej wydajność wynosi 8,3 mln ton rocznie.
Tego samego dnia rafineria w Riazaniu, dostarczająca paliwo do obwodu moskiewskiego, również wstrzymała produkcję w około połowie swoich mocy produkcyjnych. W zakładzie o wydajności 13,8 mln ton rocznie – największym zakładzie Rosnieftu – doszło do awarii dwóch z trzech głównych jednostek przetwórczych. Remont rafinerii w Nowokujbyszewsku i Riazaniu potrwa miesiąc, podały wcześniej źródła Reutersa.
7 sierpnia bezzałogowy statek powietrzny zaatakował również rafinerię ropy naftowej Afipsky w Kraju Krasnodarskim, a 10 sierpnia rafinerię ropy naftowej Łukoil-Ukhtaneftepererabotka w Republice Komi, prawie 2000 km od granicy z Ukrainą. W nocy 15 sierpnia zaatakowano rafinerię ropy naftowej Syzran w obwodzie samarskim.
u nas ceny paliwa spadają a u terrorystów rosną w nie spotykanej skali , Białoruś jak zostanie odcięta od rosyjskiej ropy a to mały pikuś dla Ukrainy to będą jezdzić na bimbrze , choć i z tym jest problem ziemniaków brakuje a żniwa marne. Gdzie teraz będą kraść.