Warunki do tego by cenę ustalił wolny rynek. A tutaj jest Orlen i my drobni którzy nie mają żadnej siły nabywczej- "cenotwórczej" szczególnie w sytuacji gdy ciągłego "tłamszenia". Nie ma żadnego funduszu, żadnej instytucji poza Orlenem. W takiej sytuacji powinna być uczciwa niezależna wycena po której możemy oddać akcje. To jest regulowany rynek publiczny-a nie wolna amerykanka. Jak budować zaufanie do rynku kiedy państwowe podmioty odwalają takie akcje. No i jak są akcjonariusze(albo trole) z Twoją świadomością???!