Tak, spółka która ma od groma marek, a mało obrotów, powinna tworzyć nowe marki i produkty. Na pewno się uda. Nie ma obowiązku by robić wszystko, trzeba znaleźć kompetencje w jakieś dziedzinie i w tym się rozwijać, reszta może być dodatkiem. Harper też nie robi wszystkiego, Bielenda nie ma szamponów, Joanna kremów do rąk, a Barwa ma tylko mydła.