Spółka skupia się na starych markach, a w swoim portfolio nie ma kosmetyków naturalnych, może poza pojedynczymi liniami w Gracji i Tanicie - niemniej brakuje tutaj dedykowanej linii naturalnej z certyfikatami od A do Z, brakuje dermokosmetyków, kosmetyków do włosów: szamponów, odżywek, serum do włosów, masek, produktów anti-hair loss czy scalp treatment. Produkty body CARE premium też praktycznie nie istnieją w portfolio spółki:produktów anti- cellulite/ujędrniających z kofeina/ centella czy kolagenem. Masełka, olejki do ciala, linie spa, produkty do aromaterapii to kolejne braki. Nie wspomnę już o kosmetykach dla dzieci, niemowląt czy do opalania. Nawet faceci mimo, ze spółka jest prowadzona praktycznie przez samych facetów nie są zaopiekowani, brakuje nowoczesnych linii: multi tasking ( krem + serum + SPF w jednym, beard CARE premium, anti- aging męski, produkty grooming z naturalnymi składnikami. Już nie wspomnę, żeby nie dobijać o personalizacji smart e pielęgnacji skóry . Panowie zatrudnijcie kobiety, bo Wy tej spółki nie pociągniecie. Strategia, którą przedstawiliście może przeszłaby w latach dziewięćdziesiątych, choć przy braku celów strategicznych ciężko z tym byłoby. Dzisiaj żyjemy w XXI wieku, nie będziecie się rozwijać do rynek Wam odjedzie i tylko największe dinozaury będą o Was pamiętać.