Oj bolcu, gdzie Ty masz rozum? Czyli jak? Kiedy wyniki spółki były fatalne, a giełda dołowała to kurs był manipulowany i dlatego nie rosło, przecież inwestorzy aż rwali się do zakupów, tak :))? Teraz gdy mamy kolejne rekordy hossy a wyniki spółeczki się poprawiły to nie ma manipulacji, a nie rośnie, bo się inwestorzy pogniewali na spółkę? Doprawdy Twoja błyskotliwość poraża. Oczywiście fatalne zarządzanie spółką jest jednym z powodów niskiej wyceny, do tego dochodzi brak perspektyw rozwoju (spółka zdecydowanie nie jest spółka wzrostową, więc jeśli już wzrośnie to nieznacznie i pod koniec hossy), kiepska polityka informacyjna, Zbysio, nieumiejętność jakiejkolwiek akwizycji, zmarnowanie kasy akcjonariuszy na opcjach, niemodna branża itd. Ot i cała tajemnica i rozwiązanie zagadki dlaczego przegapiłeś najlepsze okazje inwestycyjne od lat, kisząc się na śmieciuchu i obrażając wszystkich którzy jak się okazało mieli rację, do czego nie umiesz się przyznać.