Przy posiadanej liczbie akcji Zbigi ma pełną kontrolę na spółkę, a na tym etapie należy wykluczyć celowe trzymanie kursu za mordę, bo przez tak długi czas to by zebrali tyle, ile chcieli z całego ff. Tak więc brak możliwości wzrostu ceny akcji - chociaż takie deklaracje składał tym razem sam zainteresowany - tłumaczyć można właśnie jedynie niedacznictwem, nieudolnością, niemocą, albo po prostu pechem. Nie wiem, czy ten ostatni aspekt nie ma dosyć sporego wpływu na całokształt ostatnich poczyniań mistrza. Być może najlepszym posunięciem będzie rzeczywiście rozwijanie w Polnej, zamiast sprzedaży jej produktów, po prostu produkcji filmowej. Dosyć dużą popularnością powinny cieszyć się filmy związane z bezpośrednimi przeżyciami zawodowymi naszego guru: "Zero-Nie-Wiem zgłoś się!"; "SuperPechMan", "Na gorsze i na złe", "N jak nieudolność", "Siedmiu partaczy", "Pechowa dwunastka".