Dzięki za podsumowanie, za podzielenie się opinią.
Spółka rzeczywiście na swoja historię a bywała ona różna, tylko zastanawiam się, co w tym dziwnego i czego się tu doszukiwać.
Wydaje się, że bardziej należy spojrzeć na tu i teraz z możliwą do przyjęcia perspektywą wydarzeń.
Ktoś kto prowadzi firmę, pracuję nad umowami z nowymi Klientami, w konsekwencji w wybranych przypadkach podpisuje umowy, wie jak to bywa i jak życie różni się od ustaleń na kartce.
Tak czy siak, sądzę, że przed nami sporo wydarzeń na Tak.
Kwestia odzwierciedlenia w wysokości kursu to insza inszość, ale może właśnie teraz, te kolejne potencjalne zyski z umów (roboty, którą wykonują), mogą się zrealizować a kurs będzie tego odzwierciedleniem.
A że wiara czyni cuda a wiara oparta na dotychczasowych realizacjach zapowiedzi oraz dostępnych przesłankach może czyni bardziej cuda to już inna sprawa...
Powodzenia dla nas!