Wycena na 36 a wycena na 22 to inne realia. 36 to wyszło kiedy był zysk, plus określone zamówienia, w tym zamówienia z Elby. 22 jak strata plus wyparowały zamówienia Elby. I tyle. Wycena dla banków była robiona przez kogoś zaakceptowanego przez banki, a nie Jasia z ulicy. Wycena pod przetarg, przez kogoś zaakceptowanego przez Syndyka. Za każdym razem to były liczby wirtualne. Prawdziwa wartość poznałeś na przetargu. Gdyby na przetargu ktoś położył 100 to byłoby 100.