Czytając rozsądne głosy o możliwościach wzrostu ceny BOŚ Bank, a nie będąc fundamentalistą tylko otwartym na argumenty zastanawiam się nad zajęciem pozycji na tym walorze. Nawet jeżeli w moich, może mylnych wyliczeniach powinna być ta niewielka korekta to możliwość znacznego wzrostu w rozsądnym czasie jest warte przemyślenia. To tak jak idąc za sposobem zarabiania na giełdzie hrabiego Rothschilda, który twierdził że przeważnie kupuje akcje za pózno i sprzedają je za wcześnie.