Czegoś chyba tu nie rozumiesz. CDP/Kiciński tłumaczy się przed klientami, a nie przed akcjonariuszami. SCP w odróżnieniu od CDP to start-up wysokiego ryzyka, gdzie z porażką trzeba się realnie liczyć. Jak komuś się to niepodoba, to niech lepiej sprzeda akcje, a nie oczekuje, że Ruta z Garsteckim będą mu się tłumaczyć co miesiąc jednocześnie zwiększając wartość jego akcji z 18 do 300+ PLN. Tłumaczyć to oni mają się potencjalnym chętnym na PCR/ONE i zrobić wszystko żeby dowieźć deal, a nie pocieszać przestraszonych akcjonariuszy