Kolego...czy ty jesteś nietegens ze nie rozumiesz co napisalem ...Swiss..a....znam na tyle ile pisałem z nim kiedy mialem papiery...rok temu...(czyli notabene nie znam go wcale. Choc wiem ze gosc.....zakreci kazdym wokol paluszka, kto niea pojecia na jakiej bombie siedzi.
Papier sprzedalem po glebokiej analizie spolki czytaj ...raporty..wypowiedzi min...Swissa..geneze powstania spolki etc.
Jak ktos ma jeszcze troche komorek...i rozumieanalitycznie spolke to wie ze to...bankrut.
Zaden powazny inwestor w to nie wejdzie ...tylko uliczna leszczyna ..ktora wydoja do cna...
Takze jesli chcecie zachowac resztki kapitalu. Przemyslcie ten wpis.