Oczywiście racja, to skrót myślowy. W tym sensie, że będzie mniej kasy na dywidendę za 2026 rok, ale przy poprawie wyniku i wciąż pokażnym kapitale rezerwowym 12 zł dywidendy na akcje za 2026 to minimum. Chyba, że zarząd ma na oku kolejną akwizycję. Wtedy może być trochę mniej. Ale uważam, że bardziej prawdopodobna będzie dywidenda w okolicy 15 zł, niż 10 zł. To by oznaczało, że w trzy lata odzyskam w dywidendzie połowę zainwestowanego kapitału. A jeśli komuś nie zgadza się matematyka to już wyjaśniam: kasę z dywidendy reinwestuję w akcje.