Hej,
NN.
Pisałem o NN jako o przykładzie że nikt nie może mieć pewności wzrostu oraz jako przykład rezultatów pomyłki inwestycyjnej. W tym samym czasie zamiast trzymać stratną pozycje i dokładać kolejną kasę na uśrednianie, można spróbować zarabiać gdzie indziej. Było i jest gdzie.
Fojt i Raubo
Pewnie że biorę pod uwagę zakupy głównych udziałowców. Tylko jest to dla mnie przyczynek do generalnie inwestycji w POZ. Ale posługując się tylko tą logiką kupisz po 5.30 gdy możesz kupić po 4.40, 4.20 lub 3.60.
Mnie bardziej przekona wybicie 4.40
Obrona wsparcia na 4.20-4.40
Kupiłem na obronę wsparcia w czwartek i piątek. Duże ryzyko uzasadniam zapasem zysku ze sprzedaży na oporze. Nauczyłem się nie mieć pewności.
Na tą chwilę drugą paczkę kupie dopiero po wybiciu w górę 4.40. Do tego momentu zakładam scenariusz 3.85 - 3.60. Osobiście wolałbym kupić tą spółkę jak najniżej.
Moja strategia w trendzie wzrostowym
Sprzedaję na oporach. Kupuję na wsparciach. Mój sposób nie jest najlepszy. Jest mój.
I nie mam zamiaru budować tutaj swojego fame. Popełniam błędy.
A porównać efektywność inwestycji można w każdej chwili.
Na razie porównałem inwestorów, którzy trzymają od 1.90 (wejscie w trend wzrostowy).
Ochrona kapitału
Jest dla mnie najważniejsza. Nawet przy tak szczęśliwej dla mnie spółce jak POZ i zapasie który udało mi się tu wypracować względem opcji kupuj i trzymaj.
Magia "najlepszego zarobku"
Nie mam potrzeby zarabiać lepiej niż Ty. Nie mam potrzeby kupić obecnie najniżej. Nie chcę niepotrzebnie blokować swoich pieniędzy w korekcie dopóki popyt nie zdobędzie przewagi nad podażą. W tym samym momencie na innych instrumentach przewagę ma popyt. A na tą chwilę na POZ popyt nie rozdaje kart. Zakupy zrobiłem na ustawionych zleceniach kupna przy zrzucie podaży.