Nie spalisz nie zgazujesz, czy tam nie utlenisz całej biomasy. Po pierwsze i tak bedzie jej za mało i ona nie nadąży z odnawianiem ,regeneracją. Jezeli zabierzesz biologiczna materie z areałów upraw to spowoduje to degradacje gleby jej wyjałowinie. To troche tak samo jak z biopaliwami one nie sa w stanie zastapic paliw kopalnych. Starozytne imperium Rzymskie staneło przed takim problemem bo pochłaniało potezne ilosci drewna . Karczowano ogromne połacie puszcz w europie . Cos podobnego miało miejsce w czasie rewolucji przemysłowej gdzie z drewna robiło sie wegiel drzewny potrzebny w hutach. Angla w tym czasie pozbyła sie praktycznie całych swoich lasów. Paliwa kopalne dały nam troche czasu 200 lat powiedzmy . Mam nadziej ze znajdzie sie dla nich alternatywa bo w takim tempie spalimy je dosyc szybko.