Panowie i Panie,
Nie ma się co obrażać i obrażać innych. Jedni są to we własnym interesie, inni z obowiązku :) Każdy nagina pod sobie fakty i inaczej widzi rzeczywistość. Prawda jak to się mówi zwykle leży po środku. To znaczy ani nie ma co wieszać psów na MS (bo jak ktoś ma dłużej akcje to nie ma siły - swoje zarobił, jak odda w wezwaniu stratny nie będzie, jak nie odda to pozycja otwarta, się zobaczy, ale trzeba być świadomym, że MS raczej już nie będzie grał z mniejszościowymi do jednej bramki), ani oddawać z pocałowaniem ręki tylko dlatego, że MS chce wziąć teraz i za 4,78 zł.
Sam sukces wezwania (drugą sprawą jest co w prawdziwych zamierzeniach MS będzie sukcesem, jak widzimy prawdziwi "profesjonaliści" potrafią wymienić premiera, żeby odwrócić uwagę od naprawdę ważnych kwestii) z całym szacunkiem, ale nie zależy od osób na tym forum, ale od zarządzających funduszami i myślę że to na nich MS się koncentruje. Osób, które oczekują 6 zł za akcję nikt i nic nie przekona i z punktu widzenia MS szkoda na nich czasu. Nawet jak pójdzie coś w górę w ostatniej chwili, to będą to groszowe sprawy wynegocjowane z funduszami.