Nie że chcą kupować po 4,80 ale nie mają kasy żeby w ogóle myśleć o kupnie. Ci co mają kasę to mają już na tyle akcji S. i innych, że się nie spieszą i liczą, że będą jeszcze tańsze. Obecna cena i cena z wezwania są sobie prawie równe i dla zwykłych zjadaczy chleba wcale nie atrakcyjna Dlatego wielu deklaruje że sprzedałoby akcje ale w cenie o złotego więcej. Jak dla mnie 6 zł za akcję nie byłoby dla nikogo krzywdzące, a główny akcjonariusz miałby to co chce.