Przerzuca miedzy kieszeniami aby trzymać kurs i średnią. Natomiast drugie wezwanie po tej samej cenie byłoby bez sensu. Jezeli ktoś teraz nie sprzdał aby na przykład zrobić sobie stratę w celach podatkowych to tym bardziej nie zrobi to w styczniu. Na nieszczeście " dla MS fundamentalnie mu sie nie ułozyło . Synthos będzie miał jeden z najlepszych roków w historii. IVq tez bedzie lepszy q/q. Zrobi znów jakis sztuczny odpis ? Tez bez sensu - pewnie widzi ze to nie działa. Jezeli będzie zwiekszenie kursu wezwania lub drugie wezwanie to juz po cenie 5,xx. Zbijanie ceny natomiast służy temu aby to "xx" było jak najbardziej mozliwie niskie. Fundy pewnie kupowały do 5,20. Może to będzie cena nowego wezwania? Ale to już czysta spekulacja. Bedziemy się zastanawiać jak nowa wartość sie pojawi