Nie wiem czy to było do mnie akurat ale bym się za bardzo na Twoim miejscu nie martwił o moje inwestycje ;). Na prawdę trzeba uważać do kogo wysyła się zaczepkę bo pracowałem kiedyś w BM i byc może znam nawet twoich przełożonych ;). Jak na razie to wasza strategia naganiania to jakaś wielka pomyłka. Zamiast zachęcić ludzi do sprzedaży to umocnieniła opór i niechęć do wzięcia udziału w tym cyrku ;). Bez ładu i składu. Co prawda projekt był ciężki, prawie niemożliwy do zrealizowania...ale można było to inaczej poprowadzić. Ale uczyć was nie zamierzam. Wiedza kosztuje. Potwierdza sie tylko to o czym się czesto mówi wśród ludzi z branży. Poziom ludzi pracujących w branży gwałtownie się obniżył do tego co jeszcze było 10 lat temu. Sama szkoła nic nie da jak się nie ma pasji....ale to temat rzeka