Skoro trzy stacje radiolokacyjne widziały coś czego nie było, to może żadna rakieta pod Bydgoszcz nie doleciała. To były tylko anomalie radarowe. A ta rakieta z betonową głowicą w lesie pod Bydgoszczą to jakiś zapomniany relikt z czasów zimnej wojny. On krętacze, krętacze. To już można spać spokojnie.