Wersja I
- Mamy prawdopodobnie do czynienia z wlotem obiektu na terytorium Polski. Obiekt był potwierdzony radiolokacyjnie przez co najmniej trzy stacje radiolokacyjne - poinformował Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Maciej Klisz na poniedziałkowym briefingu, krótko przed godziną 13.
Wersja II
Z wysokim prawdopodobieństwem 26 sierpnia nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Taką informację przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, ogłaszając zakończenie poszukiwań obiektu, który miał wlecieć na terytorium Polski. Po raz ostatni na radarach był widoczny na terenie gminy Tyszowce.
****
Nie, no teraz to jestem spokojny. Nawet jak 3 stacje radiolokacyjne cis zobaczą, ale skoro się cud zgubiło, to można powiedzieć, że z dużą dozą prawdopodobieństwa nic się nie stało.
Za duże koszty na poszukiwania. Coś trzeba było przekazać.