AS były takie spółki, w których podmioty i osoby skupujące lub sprzedające akcje moderowały forum same lub przez zaprzyjaźnioną agencję PR-ową lub kancelarię prawną. Nie tyle ich wpisy kreowały kurs, co ich wpisy uzasadniały oczywistości, szlachetne zamiary, i niewidzalną rękę rynku.
I gdzie one są ? Masz na mysli kilka wpisów np. kolegi Moby_dick ?
Część pojawia się w odp. na Twoje interpretacje, które często nie maja nic wspólnego z rzeczywistościa. To się nazywa dyskusja,a nie dzialanie agencji wywiadowczej :) Ostatnią taka interpretację wykazałem w tym watku. Przedostatnia - kiedy ogłosiłes powstanie trendu wzrostowego, którego przez moment nie było.
Użyłeś do tego pojeciac AT a nastepnie wyśmiałeś tych, którzy w nie wierza :)) Wiesz, ja sam się zastanawiam czy z agencja nie pisze :) Jak się opisuje rzeczy których nie ma, to pozniej trzeba to jakos tłumaczyć, a co gorsze, być rozczarowanym.
Jak jesteś konsekwentny w zakresie inwestowania, to nadal pozostajesz naiwny w zakresie otoczenia tej spółki.
Wiedza chocby czesciowa (pełnej nigdy nie będziesz mieć) co się dzieje wewnątrz spólki nic specjalnie mi daje.
Dawno wyleczyłęm się majac spółkę z sw80, której wartość wskaźnikowo powinna być ok ... 200% wyzsza i nie wg. forumowych wyliczen, ale wziętych specjalistow od takich wyliczen. To jest rynek finansowy, a nie zawody sportowe…
Jestem tu aby zarabiac i chronic ciezko zarobiony kapitał, a nie aby dowodzić ze mam racje, starać się się coś „zrozumiec”, przeniknąć, wgryźć się w motywy postepowania grubego kapitału by a na koniec być moralnym zwyciezca.
Gorąco przestrzegam przed takim podejściem początkujących, drobnych inwestorów
W tej dyscyplinie ma to często katastrofalne skutki, a praktyczne - nie filozoficzne znaczenie głównie dla tych, co jeszcze zakupu nie dokonali, a nie dla tych co dokonali kilkadziesiąt % wyżej.