Masz rację, pisząc spekuła użyłem pewnego uproszczenia. Wrzuciłem do wora tych wszystkich, którzy żyją z chwiania kursem i tych drobnych, którzy się do tego podłączają i w swej masie reprezentują pewien potencjał. Oni mają taki styl inwestowania i tyle. Byli, są i będą, ale kurs stabilizuje się poprzez core trend, a ten będzie funkcją osiągnięć spółki, a nie funkcją różnych gierek rynkowych.
Oczywiście mówimy o odpowiednio długim przedziale czasowym, bo po drodze będą górki i dołki, dzienne i kilkudniowe, wywołujące szereg podnieceń jak to się dzieje teraz. Pozdrawiam.