Nic nie rusza. Kolejny impuls informacyjny i podbicie, a za podbiciem wejdzie spekuła. Pisałem wielokrotnie, schować białe długie świece, które jeden widzi, a drugi nie i spokojnie czekać na start sprzedaży. Pierwszy polski "test" może też być pozornie niesatysfakcjonujący. Kluczem jest eksport do USA oraz do krajów gdzie ze względu na odległości i duże obszary edukacja i medycyna są realizowane indywidualnie drogą korespondencyjną (radiową, elektroniczną) takich jak Australia, Argentyna, Brazylia
i inne podobne. Czynnikiem istotnym jest też poziom świadomości potrzeby profilaktyki medycznej. U nas w powijakach. To dotrze pod strzechy i tam będzie biznes. Za lat 4-5, może wcześniej. Teraz spokojnie, zacisnąć pośladki, żeby odbezpieczony granat nie wypalił. Na spekułę która dysponuje dużym kapitałem nic nie poradzicie, Jeżeli ona jest w biznesie to oznacza, że biznes jest dobry i wszyscy zarobią. To kwestia stylu, jedni tak, drudzy inaczej. Fundament jest najważniejszy, a potem możecie swoje młoty, gwaizdy i świece analizować. I wtedy to będzie miało sens z punktu widzenia AT, aczkolwiek są tacy, którzy się upierają,że AT to taki cudowny wehikuł, który można użyć na każdym etapie projektu. Na każdym tak, z wyjątkiem procesu inwestycyjnego na samym początku bytu przedsięwzięcia. U Forda też pierwszy samochód (słynny Ford T) można było wybrać w każdym kolorze, pod warunkiem, że musiał to być kolor czarny. Życzę cierpliwości, spokoju i dużej kasy oraz mniej nerwów w reakcji na krytykę.