Takie Solarinov nawet nie prowadzi działalności operacyjnej, już nie mówiąc o własnych produktach, to dopiero koncepcja:P Bez dotacji utrzymają się tylko najlepsi, z dobrymi produktami. Padną najmniejsze firmy, jakieś jednoosobowe Januszexy powstałe na fali boomu, które robiły małe instalacje na wsiach, które się teraz fajczą co jakiś czas. Duża konkurencja, trzeba schodzić z marż żeby mieć robotę. Fotowoltaika dla biznesu będzie się cały czas w miarę kręcić, bo firmom nikt nie dokłada do rachunków za prąd i chcą się uniezależnić, tarcze i zbroje antyinflacyjne ich nie obejmują. A UE coś wymyśli znając zamiłowanie do forsowania zielonej energii, aut na prąd, stref czystego transportu i prostowania bananów. Już się nieoficjalnie mówi o obowiązku montażu fotowoltaiki w każdym nowym budynku.