Dnia 2017-05-11 o godz. 09:12 ~wykres napisał(a):
> ale robione jest to w najgorszy z możliwych sposobów i kosztem posiadaczy waloru, którzy nie mogą z niego wyjść...
lubię czytać takie teksty :-)
a tu tak dla rozluźnienia atmosfery mały dowcip:
Żona wstała rano z łóżka, rozebrała się do naga i stanęła przed wielkim lustrem w przedpokoju. Zobaczyła obwisły brzuch, oklapnięte pośladki, piersi do pasa, a kiedy zbliżyła do lustra twarz, ujrzała zmarszczki i wory pod oczami. Założyła szlafrok, spojrzała na śpiącego męża i mruknęła do siecie: "Dobrze mu tak, sku#%$!owi!"