desperacka obrona 1,85 trwa...
teraz to już chyba tylko jakiś drobny z ulicy mieli swym skromnym pakiecikiem i czeka na naiwnych...
ale robione jest to w najgorszy z możliwych sposobów i kosztem posiadaczy waloru, którzy nie mogą z niego wyjść...
to podawanie tlenu ma smutne konsekwencje, bo nic tak nie pokazuje słabości waloru i braku popytu jak takie właśnie durakowate zabawy...
czy ktoś poważny wejdzie w papier, gdzie kilkoma akcjami zmienia się kurs, a przy wolumenach dziennych rzędu kilkuset lub nawet ponad milion akcji - kurs stoi zabetonowany w miejscu?...
te durakowate zabawy też powodują, że walor jest ignorowany przez rynek...