A to widzisz jest tak, jak z konstytucją... Żeby wprowadzić do niej zmiany trzeba to robić zgodnie z przepisami starej a nie nowej:-)
I zauważ, że po likwidacji prawa pierwszej nocy (już pomijam fakt czy to prawo rzeczywiście istniało) to "dziewki z sąsiedniej wsi" nie stawały się z powrotem dziewicami