Mleczak jak najbardziej się zgadzam. Cała wiadomość pisałem z telefonu bo akurat jestem dość zajety. Dane brałem z pamięci, więc wartości mogą mieć kilka kilkanaście procent błędu.
Przeraża mnie tylko to że na szybko potrafimy dojść do takich wniosków, a "profesjonaliści" piszący kilku stronnicowa analizę która nadaje się do puszczenia w kiblu.