Dzięki mleczak :)
Jeszcze trochę uściślę - co miałem na myśli pisząc tańsza obsługa techniczna. Chodziło mi o to, że bardzo dużo prac na samolotach robi się w zimę. Enter od niedawna robi to siłami spółki która jest w grupie. To bardzo obniża koszty. W zeszłym roku było to jednak robione po raz pierwszy i wymagało mnóstwo i inwestycji (wszelkiego rodzaju narzedzia, samochody, podnośniki - w lotnictwie to grube setki tysięcy zł). Teraz tego nie będzie.
Dodatkowo tak jak napisał Góra - wszystkie umowy są już podpisane. Każda jest sporo wyższa od tych z poprzednich lat (można posprawdzal w komunikatach). Nie ma wiekszych powodow do obaw o pogorszenie wyniku a tym bardziej o jakieś wydumane straty .
Osobiście na różnice kursowe nie patrzę. Przy wielkości leasingow jakie ma Enter różnice zbyt mocno wpływaja na wynik. 50 mln "zysku" a później "straty" nie ma dla mnie większego znaczenia. Wszelki ruch czy to kupowanie czy sprzedawanie pod straty/zyski z różnic kursowych świadczy o poziomie rynku kapitałowego w Polsce.
Poziom rekomendacji to już w ogóle kpina. Trudno wymagać rozsądku i wiedzy od inwestorów skoro wiadomości muszą czerpać z takiego źródła. Jeśli te osobniki zarządzają pieniędzmi w OFE/TFI to zaczynam kibicować żeby pierwsze zostały rozwiązane a drugim ludzie nie powierzali oszczędności.