Cóż mogę powiedzieć ... ciekawy sposób myślenia.
Co do zasady są dwie możliwości - tak jak mówisz może to być sposób na wyprowadzenie pieniędzy z firmy, niestety jest również druga możliwość mianowicie właściciele, czy prezesi są cymbałami stąd straty.
Kupili firmę w USA za kilkadziesiąt milionów, a potem zrobili odpis na tą firmę również na kilkadziesiąt milionów.
Pytanie: wyprowadzają pieniądze, czy są matoły?
Nie wiem, obie możliwości są prawdopodobne.
Niestety takich nietrafionych inwestycji oprócz USA było więcej - Brazylia, Indie, co by chyba świadczyło raczej o tym że brak umiejętności menadżerskich niż machloje.
Trzeba by sprawdzić tą transakcję z Panem Goltzem, który nota bene nadal siedzi w Radzie Nadzorczej. Jak mawiają follow the money.
Pozdrawiam,