Skoro sam przyznajesz, że firma jest słabo zarządzana to skąd pomysł, że wyjdzie ponad 30 PLN.
Firma ma poważne problemy z zarządzaniem, kilka obciążeń finansowych i kilka problemów operacyjnych, które jeszcze wyjdą na jaw. Nie radzi sobie zagranicą przez co ledwo wychodzi na plus. Co to za firma, która przy przychodach na poziomie 500 mln PLN przy dobrej koniunkturze może mieć tylko nadzieję na zysk?
Co będzie jak pojawi się kryzys? Np. w Chinach?
Zgodnie z teorią jak firma nie ma zysku to chociaż przychody powinny stabilnie rosnąć, a tu ani jedno ani drugie. Stagnacja w przychodach na tym samym poziomie od lat, a zysk to loteria.
Obserwuję tą firmę od dłuższego czasu i potrzebna jest zmiana właścicielska, ponieważ ten właściciel nic już nie będzie potrafił zrobić. Kadra menażerska jest za słaba na ekspansję zagranicą. Trzeba czekać, aż dzisiejszy główny akcjonariusz zdecyduje się sprzedać do tego czasu na wzrosty, o których mówisz raczej nie ma szans.
Chyba, że jak sugerujesz ktoś napędza kurs i będzie napędzał dalej. Wcześniej, czy później się zreflektuje, szkoda forsy.
również pozdrawiam,