Czyli stalo sie..Tomicka z zuberkiem do konkurencji...open w piach a akcjonariusze figa z makiem...jedynie nie rozwiazana pozostaje sprzedaz akcji noble funds, reszta to balony.
Mnie tylko jedno zastanawia..wiadomo ze niedlugo bankructwo..po co ktos caly czas sie podstawia z popytem...bylo to widoczne chociazby dzisiaj na 0.79 14 tys akcji..pozniej 28 tys..a na koniec chyba 33 czy jakos tak..kto ten papier zbiera ...? Bo nie animator...tu jak oglosza upadlosc z dnia na dzien nikt nie wyjdzie z tego kwitu..przewaznie padla przed bankructwem byly podbijane...ale czy tutaj bedzie ktos chcial wyjsc?