A jakby akurat wzrostu nie było tylko spadek to byś powiedział że kompetentni? Już raz ktoś w hutmenie próbował spekulować i nie nazywałbym tego kompetencją. Właśnie przez to że się umiejętnie zabezpieczją i się restrukuryzują nie ma dużej straty choć taki wzrost cen surowca mógłby pogrzebać niejedną firmę. Po fakcie każdy jest mądry. Może powiedz jakie ceny będą w przyszłości i zajmij odpowiednią pozycję zamiast kupować akcje hutmena. Do tego jeszcze dochodzi ryzyko kursu dolara w którym wyceniana jest miedź i ryzyko kursów walut w których są przychody.
Też bym chciał żeby były niezłe zyski, ale w cuda nie ma co wierzyć. Jeśli obecne ceny miedzi to balon spekulacyjny który pęknie to wówczas jest sznsa na większe zyski. Inaczej wyroby z miedzi faktycznie nie bedą aż tak konkurencyjne żeby na nich nieźle zarabiać.
Fakt że wycena niska może być niektórym na ręke. Większość tu chyba zresztą siedzi dla
obecnego majątku hutmena niż jego przyszłych zysków z hutnictwa.