Ziew... Przynudzasz.
Jeżeli sprzedaż głównej marki nie jest dla Ciebie odważną decyzją, żeby uzdrowić spółkę, to tylko potwierdzasz, że jesteś głupim naganiaczem, który szuka głupszych od siebie.
Przetestowałem to "badziewie" na sobie - wziąłem Mirasol na wakacje. Jest świetny.
A poziom 0,20... jak będzie, to tam też dokupię. Dzisiaj wziąłem prawie 20 kilo. I tak co jakiś czas.