Do resetu z Putinem parł cały zachód z USA na czele. Obama był wielkim orędownikiem resetu. Oczywiście chodziło o świadomość wzrastającej potęgi Chin. Niemcy zawsze mieli się ku Rosjanom. Przyznam, że fakt czy w owym czasie rząd polski dążył do resetu z Rosją czy był jednak sceptyczny nie jest przeze mnie zbadany, więc w tym temacie się nie wypowiadam. Na pewno Polacy nie byli na pierwszej lini w dążeniu do resetu, raczej pamietam że Sikorski jeździł po świecie i mówił, żeby Putinowi nie ufać, ale nikt go nie chciał słuchać.
Merkel: w kontekście wydarzeń z 02.2022 najgorszy polityk UE. Nie roztrząsam czy była agentem Putina czy po prostu nieudolnym politykiem, bo nie ma to już znaczenia.
„Dokonania” Merkel:
1. Bundeswera na kolanach.
2. Nordstream 1 i 2 ze znanymi konsekwencjami dla wschodniej Europy.
3. Zatrzymanie całej energetyki jądrowej (w Rosji otwierali szampany)
4. Przyjęcie milionów nielegalnych emigrantów bez jakiegokolwiek sprawdzenia ich backgroundu, zmuszanie innych krajów do relokacji.
5. Wymuszona transformacja energetyczna, powodująca utratę zdolności współzawodnictwa z resztą świata.
Na duży plus dla Tuska pamiętam jak w 2014 po napaści „zielonych ludzików” na Ukrainę walczył o wspólne zakupy energii całej UE od Rosji. Być może jakby to zostało przeforsowane nie doszło by do napaści w 2022r. Oczywiście Niemcy i kilka innych krajów nie było tym rozwiązaniem zainteresowanych.