A nie podjęto decyzji o budowie gazoportu w 2006 roku za rządów PiS i jednym z pomysłodawców i zwolennikiem tej budowy nie był L. Kaczyński? Pod koniec 2008 roku jak PO przejęła władzę to już tyle pieniędzy było zainwestowane w ten projekt, że PO nie miało wyjścia za bardzo. I akurat gazoport to zasługa jednych i drugich. Pomysł był PiS, a wykonanie PO. W ostatnich latach sukcesywnie zwiększano też możliwości gazoportu, budowa dodatkowego nadbrzeżna i 3 zbiornika. W 2022 zwiększono możliwości do 6,2 mld m3 rocznie gazu, a teraz budowa 3 zbiornika jest na finiszu, trwa sprawdzanie szczelności i możliwość znów wzrosną do chyba 8,3 mld m3 gazu rocznie. Nie wiem tak do końca dlaczego Tusk chciał za swoich rządów zbliżenia z Putinem i prowadził taką politykę. Ale ta polityka była faktem. Największym beneficjentem tej polityki były Niemcy, bo wybudowali z Rosją gazociągi na dnie Bałtyku. Miało być pięknie, tani gaz dobre relacje z Rosją, ale jednak rację mieli ci, że Putinowi nie można ufać, a nie Merkel czy Donald. I takie są fakty.