Powyżej mnie to jest jedna z tych osób co nie rozumie normalnego tekstu napisanego nie mówiąc juz co się do niego mówi, chociaż by przeczytał to nawet 10 razy i tak zostanie pustka w głowie.
Argumenty sa gdzie indziej nigdy nie są związane z obecną sytuacją i nie zależne co się dzieje w firmie Dębica ale to trzeba rozumieć i wrócić do podstaw tak jak uczą w I klasie podstawki.
Przy takim rozumowani to sie podejmuje decyzje na chybił trafił nic więcej tu niema do dodania.