Widzę Chriss ze mamy podobne podejście do waloru w tej fazie transformacji z gieldowego lidera oze w studnie do przepalania kasy inwestorow. Ale trzeba mieć nadzieję jak sie jest szacownym posiadaczem tego jakże wyrywanego sobie z rąk papieru ze nadejdzie taka chwila że albo sie zrozumie ze to czarna dziura albo niedoceniany od ceny z ipo swięty grall polskiej giełdy tylko ze w pierwszym przypadku to już trwa a w drugim byc moze bedzie trwać latami .Korzystając z okazji czytających te moje brednie pozdrowienia dla tych jednych optymistow jak i tych drugich co mnie wręcz nienawidzą za to jak postrzegam coś w co włożyłem niemało pieniążków a o mały włos bym się w tym czymś inwestycyjnie zapętlił