To jest właśnie główny problem Polski, wytworzony podział na nowo oświeconych i tych niby nie myślących. A różnica jest istotna bo Ci niby nie myślący dokonują wyborów na podstawie faktów, głównie tego czy mają więcej w portfelu czy nie, czy zostali oszukani czy nie, czy ktoś wyciąga do nich rękę czy tylko goli, czy ktoś zajmuje się ich bolączkami czy mówi że najlepiej żeby było jak było, czy ktoś stara się walczyć z ich kultura i światopoglądem i ciągle obraża, czy ich szanuje. Nowo oświeceni zaś dokonują wyboru na podstawie tego co im wmówiono na uczelni, co przeczytali w gazecie, co wspierają celebryci i co jest lansowane przez globalny biznes i kapitał. Nowo oświeceni brzydzą się, wrecz nienawidzą innych którzy mają inne poglady, bo to przecież ciemny lud.