@Muka
Nie trzeba od razu zamykać całej elektrowni. Nie trzeba nawet wyłączać całego bloku wystarczy utrzymywać na wysokim poziomie produkcje w najbardziej efektywnych jednostkach i ograniczać produkcję w jednostkach gdzie koszty wytworzenia są najwyższe.
Gdyby z Ukrainy pochodziło do 5% energii to moglibyśmy ograniczyć import węgla o połowę. Zamiast 800 mln $ za węgiel Polska wydałaby może 500 mln $ na prąd i do tego zaoszczędziłaby kolejne kilkaset mln € na certyfikatach CO2.
Rachunek jest prosty ale partyjniacy mają zupełnie inna wizję za co właśnie zaczynamy płacić wszyscy.