Jeżeli ten drugi pójdzie do sadu to prewnie znajdzie się pare osób z akcjami które mogą być zainteresowane tym procesem. Pytanie jakie to mogą być koszty. Nie mo co się dziwić indywidualnym, że nie idą masowo do sądów, bo i wiedzy brakuj i tak jak piszesz koszta też są pewnie nie tak małę. Szkoda , ż nasze KNF to nie amerykańskie SEC. Tam by takie numery łatwo nie przeszły a już napewno nie na taką skalę.