Spokojnie, Buffet nikt nie neguje, że kurs spadł, tylko warto oddzielić analizę od narracji „a nie mówiłem”. Dzisiejszy ruch nie miał nic wspólnego ani z fundamentami, ani z formacjami świecowymi, tylko z czystą mechaniką indeksową. Fundusze z mWIG40 musiały sprzedać, fundusze z WIG20 dopiero kupią i tyle. Jednorazowy zrzut, ogromny obrót, brak paniki, szybkie wyhamowanie. To nie jest sygnał zmiany trendu, tylko efekt techniczny, który występuje przy każdym rebalancingu.
Co do „spadającej gwiazdy” formacja ma sens, jeśli stoi za nią realna podaż rynkowa. Tu podaż była wymuszona, mechaniczna, niezależna od sentymentu. To tak, jakbyś próbował analizować świecę powstałą po dywidendzie technicznie wygląda groźnie, ale nie niesie informacji o rynku.
A argument o 90 groszach z 2020 roku jest równie sensowny, jak przypominanie, że KGHM był kiedyś po 20 zł. Rynek, sektor, regulacje, ceny energii, inwestycje, zadłużenie wszystko jest dziś w zupełnie innym miejscu.
Nie mam problemu z tym, że ktoś uważa Tauron za drogi. Każdy ma swoją strategię. Ale jeśli już dyskutujemy, to trzymajmy się faktów: fundamenty są stabilne, trend średnioterminowy nie został złamany, a dzisiejszy ruch wynikał z rebalancingu, nie z „przejmowania kontroli przez niedźwiedzie”.
A co do pytania „przy jakiej cenie sprzedasz?” nie sprzedaję na podstawie emocjonalnych wpisów na forum, tylko na podstawie danych. I tego się trzymam.