I znowu w dogrywce sypnął akcjami i uspokoił podaż-ale to dowód,że nawet najmniejsze podbieranie jego mocno boli.Zastanawiające, że robi to z takim tupetem,przecież liczba akcji w obrocie jest bardzo mała i każde mocniejsze skubnięcie jego utopi.Jaki może być kurs,gdy oni żrealizują swoje plany (tu widzę 100zł) Wiecznie trzymać nie będą bo i nie dadzą rady.Zobaczymy co zrobi w poniedziałek,ale jeżeli sam wkłada nam akcje do kieszeni to korzystać i zbierać.