Na WDX przyjdzie czas raczej później niż wcześniej. Niepokojący jest brak obrotów, co przy bardzo małej liczbie inwestorów WDX wskazuje, że istotny gracz albo spasował, albo pojechał na długie wakacje. Oferty na S są znacznie większe niż widać (ktoś to testuje od czasu do czasu rano i przed zamknięciem, ale tylko testuje, bo obroty zawstydzające i gasną prawie do zera - oby przez to WDX nie spadł z notowań ciągłych ).
Ale być może toczy się po cichu coś poważniejszego i dlatego kurs jest blokowany z góry. Zobaczymy za jakiś czas. Bo wiadomości ze spółki (nowy kontrakt i nader niezwyczajne przekazanie na miesiąc przed terminem szacunkowych i dobrych wyników) mogą na to wskazywać.
Spółka ma kasę i będzie miała więcej bo chce sprzedać nieruchomości (szacowane na 10 mln), bracia nie wydrenowali zysku, bo zamiast możliwych 55 było 30 gr itd. Kiedyś Prezes wspominał o możliwych przejęciach, a czas na to optymalny. Chyba, że na końcu będzie na odwrót, tyle, że nie po dzisiejszej cenie (wystarczy porównać kapitalizację, przychody i skalę restrukturyzacji biznesowej) z czasem wchodzenia na giełdę pona 10 lat temu.
No i przeniesiono siedzibę w bardziej prestiżowe otoczenie oraz poszerzono zarząd.
Na mój nos ten marazm jeszcze potrwa. Wakacje !!!