Jest to najwyższy kontrakt w historii spółki, potrójna wartość rocznych przychodów. Dlatego uważam, że Softblue awansował - jak to się dzisiaj mówi - "na wyższy level". Pamiętacie po ile walor chodził na debiucie? Ta spółka ma ogromny potencjał.
Mamy również pozostałe projekty, które prędzej czy później zaprocentują. Polska będzie zmuszona do walki ze smogiem, a Softblue ma już praktycznie gotowy projekt, który ma w tym pomóc.
To oczywiście wróżenie z fusów, ale jednak pokuszę się o prognozę, że do jutro pęknie 1 zł, a przed świętami dojdziemy do 1,6 zł...