Czyżby rozliczenie oddania Cordii za bezcen akcji PND, przez Mosza, Woźniaka, Janasa i Gomołę miało nastąpić szybciej, niż się ktokolwiek spodziewał? Straty dotychczasowych akcjonariuszy, to ok. 200 mln zł. Czy Cordia będzie płacić odszukiwanie, czy zrzuci problem na dobrodziejów, którzy pomogli im przejąć za bezcen ziemię o wartości miliarda złotych?