Oj Boshe!
Wklejasz jakieś stare artykuły.
Mówisz jak enigma: "to chyba o tobie i o twoim koledze"
Co tam jest o mnie? I co tam jest o moim koledze?
Wybacz, ale treści Twojego posta po prostu nie rozumiem. Rozumiem wyrazy nie znajduję sensu. Czy mógłbyś tak jakoś po polsku?
"Spółka jest groszowa straty rzędu 200ml przy sprzedaży asortymentu z półek zniwelują ją prawie do zera."
Straty zniwelują ją prawie do zera?!
Kogo, co? Zniwelują te straty? Z niwelują spółkę - Bomi do zera?!