Dokładnie to co Spekulant napisał. W skrócie: nie będzie "PRZEJĄECIA" a ew. SPRZEDARZ która jest zapisana w strategii spółki i będzie odbywała się z zabezpieczeniem interesów dużych i drobnych + pracowników. - kupujący będzie musial łyknąć akcje + "pseudo udziały" obecnych pracowników.
Przyjdzie wieloryb i łyknie całość ew. zostawi ex właścicielom jakiś pakiet mniejszościowy na emeryturke. - wieloryb nie zostawi DW na gpw ;>
Dlatego nie należy oczekiwać ze kurs DW nagle skoczy do 800 czy 2000 tylko dlatego ze ma skoczyć i to kurs ma byc wyznacznikiem ceny jaką wieloryb ma zapłacić. Może skoczy może nie, na końcową sprzedaż to nie ma wpływu. Wieloryb nie przypłynie i nie będzie siorbał akcji z naszego grajdołka. przypłynie i będzie wiedział ile ma za DW dać kasy.