AKSJOMATEM teoretycznie to może być stwierdzenie że "Każdy rozsądny człowiek, wie , że jeśli pisze o tej spółce, analizuje ją to jest w kręgu moich zainteresowań" oczywiście przy założeniu że byłbyś guru kalibru Soros czy Buffett
a stwierdzenie że "Nie interesowałbym się spółką nie majacą jakichś perspektyw" jest HIPOTEZĄ
bez odbioru
ale pozdrawiam