Co do "rozszarpania spółki na głównym przez fundy", to takie rzeczy się nie dzieją, jeśli ma urosnąć to dzieje się to wcześniej, zawsze się znajdą na NC wystarczajaco duzi, którzy wykorzystają taką okazję. Co do wyceny, to nawet słaby sentyment do bio- i medtechu tego nie tłumaczy. Może chodzi o brak szczegółów dealu (może duzi inwestorzy boją się, że jest to trochę bardziej skomplikowane niż prosta płatność ceny podana w ESPI)
Na rynku (globalnym) zdarzają się spółki wyceniane na mniej niż cash, ale to wynika z jakiś wewnętrznych problemów/specyfiki biznesu (szalenie koniunkturalny biznes tuż przed dołkiem, prowadzenie bardzo kapitałochłonnych ryzykownych projektów, drastyczne pogorszenie perspektyw dla core-biznesu przy wysokich kosztach działaności i ryzyku przepalania kasy).
Tu wydaje się sprawa czysta, tym bardziej że minimum połowa pieniędzy idzie do akcjonariuszy. Równocześnie żadna w Polsce innowacyjna spółka nie będzie mogła równać się z SCP pod względem cashu, mając 230 mln zł bije wszystkich, przykładowo minimum pięć razy większe Ryvu ma cztery razy mniej cashu. To z jednej strony ogromny potencjał (szansa na więcej projektów i dotacji) ale z drugiej trzymanie aż takiego cashu wydaje się mało racjonalne, stąd w interesie Totalu powinna być wyższa dywidenda. Do tego dochodzą milestone'y (chyba prostsze do realizacji niż w biotechu, bo to są raczej takie odroczone płatności), Bacteromic (który jeśli założyć bardzo ogólnie, że jest na poziomie rozwoju PCR-u z 2019 to daje widełki 50-90pln na akcje) i wartość zespołu (spółki) który pokazał, że potrafi tworzyć innowacje warte 100mlnUSD+, sprzedawać je graczom z pierwszej ligi (BIO to koncern warty 16mldUSD) i jest duża szansa, że potrafią to robić seryjnie. Tak więc podchodząc bardzo konserwatywnie do wyceny spółki, wydaje się że scp jest notowany aktualnie poniżej wartości likwidacyjnej.